poniedziałek, 9 marca 2015

bilans? A może nad morze?

       Tak na prawdę nie wiem już co ze sobą robić. Wiem tyle - Nie załamać się! Ciągle wierzyć! - Non stop mi to ktoś powtarza- mój chłopak albo mój anioł stróż, a ja jestem za to bardzo wdzięczna.
         Są miliony ludzi takich jak ja- bez pracy. Tylko, że większość z Nich ma to kompletnie gdzieś, a ja się nakręcam, załamuje, jestem zła na siebie. Wiem, że nie mam doświadczenia, nie mam kwalifikacji, nie mam umiejętności... Wiem, wiem ale do cholery! Skąd ja mam to mieć? Ledwo skończyłam szkołę, zaczęłam studia, potrzebuję kogoś kto da mi szanse. Kogoś kto we mnie uwierzy i na prawdę się nie zawiedzie. Chce pracować! pomocy...

bilans:
praca - dziesiątki CV znowu rozesłane, trzymam kciuki i modlę się o jakieś dobre wieści + chodzę z kąta w kąt i smęcę...


Niedzielna, piękna, słoneczna Stegna na dobry humor!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

about

Obserwatorzy